Ustań,
idzi pa ciomnych schodach,
za śpinu ruki zaviadzi,
ziaziula ŭskryknie prad uschodam —
i ty paličyš — piać hadzin,
Nichto nie pojdzie ŭśled ściažynaj
Ad doma cieraz zmročny sad
Da čornaj z kratami mašyny —
Ni vučań, ni siabruk, ni brat.
Paet. Prarok — tvaje praviny.
I heta čaša nie minie.
O Biełaruś, maja Ajčyna,
Našto pakinuła mianie?
Krok ad doma apošni i hadzińnika boj.
i niabiosy, jak požnia, nad tvajoj hałavoj.
* * *
Usia rabota pachnie bolem.
Nie hnojem i kryvavym potam,
A cytrusam i bierhamotam
Z harkavym prysmakam niaroli.
Ad Pleščanicaŭ da Kamčatki
Bol raźlivajecca pa flahach,
Va ŭsich sibłahach i hułahach
im myjuć boty i palčatki.
Viazuć na składy da stalicy,
Viazuć i ŭ dzień, viazuć i nočču
Vahony cierniaŭ na vianočki,
I robaŭ stos — na bahranicy.
Matlajucca, jak młyn złamany
Daŭno paškodžanyja šali.
Padziakuj na lesapavale,
Što ty jašče nie rasstralany.
Iduć rastrelnyja kałony,
Iduć rastrelnyja kamandy,
Pa makaŭku, da samych hłandaŭ
Prapachłyja adekałonam.
i kryž apošni davić šyju,
«Raspni! Raspni» — u vuššy zvonam.
Sudździa «Trajnym adekałonam»
Paśla prysudu ruki myje.
* * *
Kalvaryja
Jak ad vuhła iści, za śledam śled,
I abyści pierymietram navokał,
U viaźnicy napišacca saniet,
Bo tut pa ściency — čatyrnaccać krokaŭ.
1
Na pieršym kroku — kryžyk la imia,
Ci ptušačka, što ŭžo zakryta sprava,
Biez vybaru miž vami, miž dvuma —
Chto z vas prarok, a chto miž vas — Varava.
2
Biez rešty i biez vybaru pamiž,
Adnym šychtom, adnym dla ŭsich prysudam
Adnolkavy na ŭsich nakłali kryž —
Na hienijaŭ, prarokaŭ i na Judaŭ.
3
Nie raźbiareš, chto zdradziŭ, chto hieroj.
Rabili Judaŭ. Kožnaha łamali.
Dla ŭsich adziny šlach pierad haroj,
Adziny šlach da bieźličy kalvaryj.
4
Daŭno zdabyty zekami śviniec
Na kuli dla prarokaŭ i paetaŭ.
Jašče ź dziasiatak krokaŭ — i kaniec,
Ni płaščanic nie budzie vam, ni pjetaŭ.
5
Ni łancužkoŭ, satkanych z vasilkoŭ,
Ni vašy załatyja branzaletki,
Nichto nie paniasie ŭ rasstrelny roŭ,
Nie kinie ŭ jamu palavyja kvietki.
6
Nichto nie paškaduje vas nijak,
Kroŭ nie satre ź iłba duchmianaj chustkaj.
Nie budzie dreva — vyrazać imia,
Budoŭla budzie, bity šlach i pustka.
7
Danieści kryž da samaje hary,
Upaści i padniacca. Nie skarycca.
Tak ciažka pamirać u tryccać try,
Taksama, jak u sorak abo tryccać.
8
Ty śpiš, narodzie, letarhičnym snom,
Jakija sny ty bačyš pad prycełam?
Zarytuju ŭ ravie pad kurhanom
Dušu, amputavanuju ad cieła?
9
Ci čuješ ty, jak tvoj niaviečać dom,
Jak hańbiać i balujuć na ruinach,
Ci ŭspomniš, jak pad kataŭskim kryžom
Nie zachacieŭ plačo padstavić synu?
10
Harotny kraj pasiekli papałam,
Jon lohka addaje svaich hierojaŭ.
Kala raśpiaćcia kamisar i cham
Jaho majno padzielać miž saboju.
11
Kalvaryja ź miažy i da miažy,
kłady, kłady ŭ ravach, na kožnaj horcy,
i Biełaruś, nibyta na kryžy,
raśpiataja na balšavickaj zorcy.
12
Nie budzie vyzvaliciela, nie klič.
Daŭno na drovy parubili Spasa.
U chramach paśmichajecca Iljič
I ź im CK — zamiest ikanastasa.
13
Kalučy drot ciarnovaha vianca
Ćviki i bol. Čamu? Za što? Navošta?
Ty projdzieš šlach kryžovy da kanca,
Za ŭsich zapłaciš najvialikšym koštam
14
Tvaje radki schavajuć pad zamok,
Niby ŭ trunu — nikomu nie dabracca.
I heta budzie toj, apošni krok
Tvajoj darohi —
Roŭna čatyrnaccać.
* * *
Jak ciažka vam viartacca z hłybini,
Praz hlinu, praź piasok, praz kamiani,
U Biełaruś, z ravoŭ i z-pad kryžoŭ —
Damoŭ.
Viartacca, jak viartajucca z vajny
u dom baćkoŭ zabityja syny,
praź dzień, praz hod, niachaj praz sto hadoŭ —
Damoŭ.
Z hadami doł stanovicca hłybiej.
Biez vas nam nie viarnucca da siabie,
Da Biełarusi, da jaje asnoŭ.
Damoŭ.
* * *
Nadydzie dzień, adčujem, što parA
Za Volnaha płacić, za Dudara,
Za źniščanyja dumki, mary, strofy,
Za pamiać, pachavanuju ŭ iłžy,
Za našyja pakutnyja kryžy
U biezdań pierakulenaj Hałhofy.
Za ŭsich, chto byŭ
na tych kryžach raśpiaty.
Nie ŭ Kurapaty pojdziem —
Z Kurapataŭ!
Za ŭsio spytajem — ź miortvych i z žyvych,
Za našych chłopcaŭ, za siabie samich,
Svaim sumleńniem i vyšejšaj płataj
Za kožny kryž pakutny z Kurapat,
Za kataŭskija łyčki na parad,
Za kožnaha čyrvonaha Piłata.
Za ŭsio spytajem
najvyšejšym koštam —
Za Kurapaty našyja
i Płoščy.
Nadydzie dzień, adčujem, što
parA.





