Taćciana Kobiec. Skrynšot videa ŭ jaje instahramie 

Taćciana Kobiec. Skrynšot videa ŭ jaje instahramie 

Niadaŭna žančyna źmianiła pracu i pačała pracavać u novym špitali. Jana padzialiłasia ŭražańniami ad pieršaha pracoŭnaha dnia:

— Našy daktary pracujuć šmat dzie: i ŭ Jeŭropie, i ŭ ZŠA. Ale ž tak, jak prymajuć ciabie ŭ Anhole, mnie zdajecca, nie prymajuć nidzie. Ja absalutna novy čałaviek u kalektyvie, a mianie pradstaŭlajuć jak člena siamji. Usie ŭśmichajucca, adrazu ž kažuć: «Kali patrebna budzie niejkaja dapamoha, telefanuj, my chutka ŭsio vyrašym. Nikoli nie saromiejsia». A potym mianie pytajucca: «Čamu ty vyrašyła źjechać u Afryku?» Dy tamu što! Pieryjad adaptacyi prachodzić biez stresu. I tut nikoli nie zabudziešsia, što takoje pavaha — i ad kaleh, i ad pacyjentaŭ.

Na kantraście jana zhadvaje historyi sa svajoj raniejšaj praktyki ŭ Biełarusi:

— Heta zdaryłasia z majoj kalažankaj-ankałahiniaj i dźviuma jaje pacyjentkami. U toj dzień u doktarki byŭ davoli surjozny i strohi nastroj. Pieršaja pacyjentka była hetym niezadavolenaja: «U nas ža takija surjoznyja zachvorvańni, a tut vy jašče takaja panuraja siadzicie!» — i napisała na jaje skarhu z-za taho, što doktarka zusim nie ŭśmichajecca. Kaleha stała krychu ŭśmiešliviej — i tut da jaje pryjšła druhaja pacyjentka i kaža: «A čamu vy ŭśmichajeciesia?! U nas takija surjoznyja zachvorvańni!». I taksama napisała skarhu na doktarku. Kaniešnie, ankałahinia atrymała vymovy ad kiraŭnictva, jaje pazbavili premii.

U Anhole Taćciana moža dazvolić sabie domrabotnicu: praŭda, treba adznačyć, što jaje pasłuhi kaštujuć śmiešnych hrošaj:

— Za ŭborku doma niedzie 90 kvadrataŭ jana biare ŭsiaho 2 dołary. Asabista ja płaču krychu bolš.

Doktarcy cikava byvać na miascovych rynkach. Kaža, što tam možna adšukać usio, što zaŭhodna. Navat leki tradycyjnaj afrykanskaj miedycyny jość − nastojki na ŭsie vypadki žyćcia: dla nyrak, žanočaha zdaroŭja, patencyi…

— Haspadynia skazała, što ŭsio heta zroblena z sakretnaha vidu bulby.

Z radzimy Taćciana pryvozić zvyčajna hrečku (kaža, što ŭ Anhole jaje niama ŭvohule), pancak, harčycu.

— Kavu «Žakiej». Tut, kaniešnie, jość niebłahaja kava, ale ž čaściej za ŭsio jaje pierasmažvajuć i pić jaje prosta niemahčyma.

A voś zhuščonku — litoŭskuju — atrymałasia znajści i ŭ miascovych kramach. Doktarka taksama pryznałasia, što amal pałovu čamadana ŭ jaje zaniali pradukty dla dohladu za saboj. Naprykład, zubnaja pasta, bo ad miascovaj sčarnieli zuby. Typy skury ŭ biełarusak i anhołak roznyja, tamu padabrać niešta ŭ Afrycy dla biełaha tvaru praktyčna niemahčyma.

Uraziŭ Taćcianu nielehalny kitajski restaran, kudy jana z mužam trapiła dziakujučy tamu, što pra jaho raspaviali afrykanskija siabry. Bo trapić tudy prosta z vulicy niemahčyma — niama nijakaj šyldy. Zvyčajnyja minaki nikoli nie zdahadajucca ab tym, što voś za hetym płotam možna smačna paviačerać. Spačatku treba pahrukać u varoty, potym vyjdzie haspadar. I voś kali ty jamu spadabaješsia, to jon dazvolić uvajści.

U restaranie niama zvyčajnaha mieniu z cenami, u vynikovym čeku było napisana, byccam by Taćciana z mužam kupili niejkija kitajskija cacki, a nie paviačerali. Ale ž sami stravy im vielmi spadabalisia.

Błohierka ščyra raspaviadaje i pra niepryhladny bok Anhoły. Naprykład, u dziaržaŭnych škołach, kudy chodziać dzieci ź biednych siamiej, navat kresłaŭ niama: kožny dzień chłopčyki i dziaŭčynki niasuć na zaniatki nie tolki zaplečniki, ale i płastykavyja kresły.

Kožny ranak na piešachodnych pierachodach kala škoł stajać palicejskija. Jany čakajuć, pakul źbiarecca hrupa školnikaŭ, potym spyniajuć mašyny i prapuskajuć dziaciej. Heta nieabchodna, tamu što kultury vadžeńnia ŭ krainie naohuł niama.

— U dziaržaŭnaj škole baćki pavinny płacić za navučańnie dziciaci 12 dołaraŭ. A što rabić, kali ich u ciabie 10, a zarpłata tvaja dołaraŭ 50? Tak i atrymlivajecca, što pałova dziaciej možna zastacca zusim biez adukacyi. Tut chapaje pryvatnych škoł, dzie dobraja, surjoznaja adukacyja. I kaštuje heta 300 dołaraŭ u miesiac biez usialakich hurtkoŭ. U ich jość svaje aŭtobusy, jakija zabirajuć i pryvoziać dziaciej.

Doktarka ličyć, što dźvie najbolš niebiaśpiečnyja chvaroby ŭ hetaj krainie Afrycy — heta malaryja i brušny tyf.

— Malaryja sustrakajecca vielmi časta. Mnohija navat nie abśledujucca, kali pačynajecca zachvorvańnie — naprykład, kali hrošaj niama. A potym traplajuć u špital u komie. A kolki pamiraje dziaciej da 4 hadoŭ…

Taćciana adznačaje, što ŭ ich novaj pravincyi dastatkova čysta — tut niama stajačych łužyn, brudu. Tamu brušny tyf sustrakajecca radziej, čym u tych pravincyjach, dzie kiraŭnictva nie sočyć za paradkam.

— Ludzi davodziać siabie da dzirak u kišečniku, a potym pryjazdžajuć da nas u špital. Vielmi vialikaja latalnaść ad hetaha zachvorvańnia.

Z taho, što jašče vielmi ŭraziła błohierku — toje, jak u Anhole adbyvajecca pachavańnie.

— Pamior naš stohadovy susied. Jon byŭ važnym čałaviekam. U takich vypadkach pachavańnie adznačajuć ceły tydzień. Nakryvajuć vializnyja stały ź ježaj i ałkaholem, najmajuć płakalščyc, jakija śpiavajuć dniami i načami. Byvajuć navat tancory, u jakich jość skrynačka dla čajavych. Ja b, mabyć, taksama tak chacieła stavicca da śmierci.

Čytajcie taksama:

Prymać duš treba, siedziačy na ŭnitazie, a hiniekołah prapanuje ŭkałoć botaks. Biełarusku ździŭlaje žyćcio ŭ Paŭdniovaj Karei

Biełaruska z ZŠA napisała, što choča adpravić dačku u Minsk, tamu što ŭ «Amierycy niama takich utulnych dziciačych sadočkaŭ» — i paniesłasia

Irłandziec teściruje biełaruskija stałoŭki. Voś jakoj ź ich prapanoŭvaje dać mišlenaŭskuju zorku 

label.reaction.like
17
label.reaction.facepalm
3
label.reaction.smile
6
label.reaction.omg
5
label.reaction.sad
2
label.reaction.anger
1