«Maim siabram byŭ Pavieł Šaramiet, jon vučyŭsia ŭ susiedniaj škole»

«Naša Niva»: Vy rodam z akupavanaha ciapier Kryma, ź Jeŭpatoryi. Kali byli tam apošni raz?

Pavieł Marynič: Padčas vučoby ŭ instytucie, moža, u 1992 hodzie. U mianie adtul mama, jany paznajomilisia z baćkam, kali vučylisia ŭ Biełaruskim politechničnym instytucie. Maje svajaki pa maminaj linii žyvuć u Krymie i ŭ Adesie. 

Kali ja musiŭ naradzicca, baćka pajechaŭ u kamandziroŭku ŭ Afhanistan, ale nie pa vajennych spravach — jon budaŭnik. Maci skazała, što lepš pajedzie naradžać da babuli, tamu ja i naradziŭsia ŭ Krymie. Pakul ja byŭ mały, my z maci i starejšym bratam naviedvali tam babulu — sadzilisia ŭ mašynu i jechali praz usiu Ukrainu.

«NN»: Rasijski napad na Ukrainu začapiŭ i vašu siamju?

PM: Tak. Maci ŭvieś čas jeździła da babuli ŭ Krym, u jaje tam zastavałasia siastra, i dla maci heta ŭsio ciažka. Štohod joj abiacaju, što Ukraina budzie volnaj i my abaviazkova pajedziem u Krym: znoŭ projdziem pa tych miaścinach, pabačym radzilny dom, dzie ja źjaviŭsia na śviet, i naviedajem mohiłki. 

Dźvie maje siastry zastalisia ŭ Adesie. U 2022-m, kali da ich padychodziŭ front, jany admovilisia vyjazdžać, chacia ja nastojvaŭ. Skazali, što ŭ ich mocny padvał u baćkoŭskaj chacie.

U nas [na «Małancy»] jość film pra Adesu, jaki nazyvajecca «Śmiech praz bomby», i tam sapraŭdy takija ludzi, zusim inšy narod. Jany i havorać asabliva, i razumiejuć usio asabliva, i ŭsio heta ŭ ich adbyvajecca sa svaim humaram. Jany mnie skazali, što ŭ Adesie nikoli nie budzie ruskaha sałdata, i tak i adbyłosia. Adesity pajšli b u katakomby, ale zmahalisia b da apošniaha. Adesa zaŭždy była internacyjanalnym horadam, dzie ŭžyvalisia ŭsie nacyi, i volnym. Nie ŭjaŭlaju sabie, jak možna Adesu akupavać niejkimi buratami. 

«NN»: Vy raśli ŭ Minsku, u rajonie vulicy Uschodniaj. Što heta za miesca?

PM: Heta byŭ Sielhaspasiołak, adzin z samych kryminalnych rajonaŭ horada. Adtul byli čatyry zładziei ŭ zakonie, dva ź ich žyli ŭ susiednim sa mnoj padjeździe.

Maim susiedam i siabram byŭ Pavieł Šaramiet, jon vučyŭsia ŭ susiedniaj škole, a druhim susiedam byŭ Vadzim Prakopjeŭ. U žyćci my z Šaramietam siabravali i katalisia z adnoj horki, ale kanfliktavali rajon na rajon. 

Chacia miesca było kryminalnaje, u toj ža čas my nikoli nie začyniali dźviarej. U našym domie žyli maładyja siemji, i ŭ bolšaści było pa dvoje dziaciej, u maim padjeździe žyli troje maich adnakłaśnikaŭ. Heta byŭ svoj śviet. Dzieci chadzili adno da adnaho pa ŭsim domie, možna było niedzie zastacca, i ciabie nakarmili b. Kali było treba, usie siadali i rabili razam chatniaje zadańnie. My ŭsie žyli vielmi družna i dapamahali adno adnamu.

U Sielhaspasiołku ludzi žyli pakaleńniami, i dla mianie było vielmi cikava, kali prychodzili maje adnakłaśniki i kazali, što i moj baćka vučyŭsia ŭ toj ža škole, što i ja. Nie razumieŭ, jak heta mahčyma, a potym moj syn pajšoŭ u tuju ž škołu.

«NN»: Jakim zapomnili ŭ dziacinstvie Vadzima Prakopjeva?

PM: My ŭsie byli adnolkavyja, navat vopratka va ŭsich dziaciej była padobnaja, bo dzie ŭ savieckija časy baćki mahli nabyvać adzieńnie? U adnych i tych ža kramach, dzie visieli adnolkavyja rečy. A tak Vadzim — zvyčajny chłopiec, ź jakim my siabravali. 

Bolš skazaŭ by pra jaho ŭžo ŭ stałym uzroście. Jaho praca ŭ svaje časy stała padziejaj dla Minska i ŭsioj Biełarusi, bo ŭsio ž taki jon jak restaratar prynios u Minsk styl i tradycyi, jakich raniej u krainie nie było. Na žal, z pryčyn, źviazanych z Łukašenkam i jaho paplečnikami, Prakopjevu było vielmi składana vieści svoj biznes, bo jon zaŭždy byŭ i zastajecca pramym čałaviekam, nikoli nie budzie ničoha kazać za vočy. Jon vielmi sumlenny, ja hanarusia tym, što my siabrujem stolki času i vyraśli razam.

Jaho pieršy prajekt — kłub «Bronks», dzie, akramia ŭłasna kłuba, pracavaŭ italjanski restaran. «Bronks» jakraz adcisnuli ŭ Prakopjeva łukašenkaŭskija paplečniki. Heta byŭ adzin ź pieršych minskich stylnych kłubaŭ i dobry restaran, dzie Prakopjeŭ dabiŭsia taho, kab i servis, i sama kuchnia byli na najvyšejšym uzroŭni.

«NN»: Pamiatajecie apošniuju hutarku z Šaramietam?

PM: Viadoma. Jon patelefanavaŭ mnie z Ukrainy i spytaŭ, ci moža jon dać na ŭsiaki vypadak moj numar telefona svajoj dačce. Jana sustrakałasia ŭ Vilni sa svaim kavaleram, i jamu jak baćku było b spakajniej, kali b ja viedaŭ pra heta i ŭ jaje byŭ moj numar telefona. Takaja była naša apošniaja razmova, ja vielmi dobra jaje pamiataju. My tady, jak zaŭždy, pažartavali.

Pavieł Šaramiet i Zachar, starejšy syn Paŭła Maryniča, u minskaj kvatery surazmoŭcy, 2005 hod. Fota: archiŭ Paŭła Maryniča

Pavieł Šaramiet i Zachar, starejšy syn Paŭła Maryniča, u minskaj kvatery surazmoŭcy, 2005 hod. Fota: archiŭ Paŭła Maryniča

«NN»: Vierniemsia ŭ minskija časy. U vas było bajavoje dziacinstva?

PM: Viadoma. Nas usich vychoŭvała vulica, bo baćki pracavali. A vośmaj hadzinie my išli ŭ škołu, a jany — na pracu, a šostaj jany viartalisia i nie mieli nadta šmat času, kab nami zajmacca. Kab heta nie ŭpłyvała na nas całkam, nas addavali ŭ hurtki, u tym liku spartovyja. A ŭ škole ŭ nas byŭ sfarmavany spartovy kłas, dzie tyja, chto nie išli na miedali, adstojvali honar škoły ŭ roznych spabornictvach. Heta byli i krosy, i spartovaje aryjentavańnie, i niešta pažarnaje — usio, kudy nas adsyłali. My išli, nie zaŭsiody viedajučy, pra što havorka, i brali pryzy.

«Što baćka ŭdzielničaje ŭ prezidenckich vybarach, pačuŭ pa radyjo»

«NN»: Što vy majecie ŭ charaktary ad vašaha baćki?

PM: Dypłamatyčnaść. Chacia jon i z paleskaj vioski, usio ž taki jon byŭ vielmi dypłamatyčnym i talerantnym čałaviekam. Kali jon pracavaŭ ambasadaram, ja razumieŭ, što heta jamu dadzienaje Boham. Jon byŭ vielmi talenavitym čałaviekam, vydatnym arhanizataram pačynajučy ź pieršych svaich pasad, z budaŭničaha tresta.

Kali źjaviłasia Ministerstva zamiežnaha handlu, jon chutka jaho vyvieŭ na vysoki ŭzrovień. Potym pracavaŭ adnačasova pasłom u Łatvii, Estonii i Finlandyi, tady maleńkaja Łatvija ŭvajšła ŭ trojku samych značnych handlovych partnioraŭ Biełarusi.

Šmat sustrakaŭ byłych kaleh majho baćki, i ni ad kaho nie čuŭ pra jaho drennaha słova, va ŭsich zastalisia vielmi dobryja ŭspaminy. Z usimi jon moh znajści pra što pahavaryć, nie čuŭ ni pra adzin jaho kanflikt.

«NN»: U kancy 90-ch — pačatku 00-ch u Biełarusi adbyvalisia zabojstvy palityčnych supraciŭnikaŭ Łukašenki. Jak vy dla siabie tłumačycie toje, čamu vaš baćka tady nie vyjechaŭ z krainy?

PM: Ja dobra razumieŭ, što adbyvajecca, bo hetyja palityčnyja zabojstvy pačalisia z zabojstvaŭ kryminalnych aŭtarytetaŭ, što žyli kala mianie. Ni ŭ koha nie było sumnieńniaŭ, što zabojstvy Krasoŭskaha, Zavadskaha i inšych adbylisia pa zahadzie Łukašenki. Ale baćka byŭ idealistam, ich šmat: toj ža Babaryka, paet Niaklajeŭ, jaki nikoli nie dumaŭ, što budzie źbity i pasadžany ŭ izalatar KDB. Jany spadziavalisia na niejkaje isnavańnie zakona: maŭlaŭ, jak tak, u adkrytuju nie advažacca.

Ale ja zaŭsiody adčuvaŭ, što Łukašenka nie pakinie baćku žyvym. Nichto ŭ siamji nie viedaŭ, što jon sychodzić z pasady ambasadara i ŭdzielničaje ŭ prezidenckich vybarach, ja pačuŭ pra heta, kali jechaŭ u mašynie i słuchaŭ radyjo. Užo tady ja zrazumieŭ, što naša žyćcio ciapier budzie inšym.

Potym była surjoznaja razmova [z baćkam]. Heta byŭ jaho vielmi rašučy ŭčynak, i ja jaho za heta vielmi pavažaju. Jon bačyŭ, što adbyvajecca i ŭ jakim kirunku idzie kraina, razumieŭ, što budzie, kali kraina pojdzie ŭ bok Rasii. Baćka zaŭsiody byŭ nastrojeny pa-prajeŭrapiejsku, i my nikoli nie sumniavalisia, što [tahačasnaja] Biełaruś — heta nie jeŭrapiejskaja kraina. Jon maryŭ, što Biełaruś budzie druhoj Šviejcaryjaj [ź niejtralnym statusam], a ja jamu dakazvaŭ, što pobač ź ludažerskim režymam impierskaj Rasii heta niemahčyma, bo my budziem uvieś čas zaležać ad taho, z kim Rasija budzie vajavać.

Paśla ŭsiaho, što adbyłosia ŭ apošnija hady, mała chto sumniajecca, što tolki jeŭrapiejski šlach Biełarusi i dałučeńnie da NATA mohuć nas u budučyni abaranić ad susieda.

«NN»: Čamu vy miarkujecie, što vašaha baćku atrucili?

PM: Bo jość fakty. Ja taksama ščylna zajmaŭsia sportam usio žyćcio, ale ŭ niejki čas kinuŭ, a jon praciahvaŭ trenavacca, kožnuju ranicu rabiŭ surjoznuju himnastyku. Ja nie moh utrymać jaho temp.

U nas zadakumientavana ŭsio toje, što ź im adbyvałasia. Na majskija śviaty jaho etapavali ŭ kałoniju, i bolš za dva tydni nikomu nie adkazvali, dzie jon. Potym z aršanskaj kałonii [žurnalistcy «Narodnaj voli»] Śviatłanie Kalinkinaj patelefanavaŭ aficer: «Vyvodźcie ludziej, Maryniča zabivajuć u turmie! U jaho insult, jaho zakryli ŭ karcary, jon u nieprytomnaści, i kali vy zaraz niešta nie zrobicie, jaho zabjuć». Paźniej atručvali Statkieviča i Niaklajeva, hetyja fakty taksama zafiksavanyja.

Paśla baćku pryvieźli ŭ minskuju kliniku, tam u jaho dyhnastavali insult. U toj klinicy pracavaŭ prafiesar Mročak, jaho siabar, i jon pieršy skazaŭ, što baćku atrucili. Kali baćka vyjšaŭ z turmy, jon skazaŭ, što jamu zastalisia jašče dva insulty i ŭ nas vielmi mała času. Ja kazaŭ, maŭlaŭ, ty čaho, my jašče pažyviom i pavajujem, ale potym byŭ druhi insult, i z treciaha jon nie ačuniaŭ. Baćka paśpieŭ źjechać za miažu, tam jaho abśledavali i taksama paćvierdzili atručvańnie. 

Tamu vielmi surjozna staŭlusia da ŭsiaho, što ciapier adbyvajecca z našymi palitviaźniami, žyćcio kožnaha ź ich pad pahrozaj. Bačym, kolki žyćciaŭ užo adniaŭ hety režym. U Łukašenki niama ničoha čałaviečnaha, heta absalutnaje zło, jakoje treba źniščyć.

«Ukraina pieramoža, potym ruchnie pucinski režym, a za im — łukašenkaŭski»

«NN»: Kolki času vy ŭžo nie byli ŭ Biełarusi?

PM: 24 śniežnia budzie 13 hadoŭ, ja vyjechaŭ paśla Płoščy-2010. Pierajšoŭ miažu pamiž Rasijaj i Łatvijaj.

«NN»: Biełaruś — što heta ciapier za miesca dla vas?

PM: Heta miesca bolu, jaki tolki pavialičvajecca štodzień. U mianie za kratami siabry, u krainu pryvieźli jadziernuju zbroju, u Astraŭcy zakapali atamnuju bombu — štodzień ad navin ściskajecca serca. Ciažka ad taho, što ja čuju pra majho siabra Mikołu Statkieviča, pra nobieleŭskaha łaŭreata Alesia Bialackaha. Vielmi supieražyvaju [žoncy Mikoły Statkieviča] Marynie Adamovič, heta mocnaja žančyna i hierainia. Usie tyja, chto siońnia znachodzicca za kratami — našy hieroi.

«NN»: Kali vy vyjazdžali, razumieli, što heta moža być tak nadoŭha?

PM: Nie, vyjazdžaŭ maksimum na paŭhoda. Ličyŭ, što zmahu viarnucca, kali adpuściać usich palitviaźniaŭ, ale ŭžo 13 hadoŭ ja ŭ Vilni.

«NN»: Jak vy hladzicie na emihrantaŭ ciapierašniaj chvali, jakija pryjechali paśla 2020-ha?

PM: Jany ŭsie iduć tym ža šlacham. Čałavieku ciažka prymać toje, što jon za miažoj i nie viedaje, kali vierniecca. Jašče ŭ 2020—2021-m jany kazali, što my zaraz pieramožam i ŭsio źmienicca, a ja ŭžo viedaŭ, što ŭsio budzie nie zaraz i nie praź piać hadoŭ, tym bolš kali pačałasia vajna. Nie maju sumnievaŭ, što Ukraina pieramoža, potym ruchnie pucinski režym, a za im — łukašenkaŭski. Ale kali heta budzie i kolki jašče kryvi praljecca? Adnak ciapier ja chacia b baču, jak usio skončycca — praź pieramohu Ukrainy.

«NN»: Jak vy sami budavali žyćcio ŭ Vilni?

PM: Mieŭ misiju spryjać vyzvaleńniu palitviaźniaŭ. Tady my ź inšymi biełarusami mocna papracavali ź litoŭskimi parłamientaryjami. Upieršyniu byli ŭviedzienyja sankcyi suprać režymu: 265 piersanalnych i, zdajecca, 24 kampanii. I ŭpieršyniu Łukašenka ŭklučyŭ režym torhu, praź niejki čas vyzvalili amal usich palitviaźniaŭ.

Tady Zachad išoŭ na pieramovy z režymam, ciapier hetaha niama. Moža, heta i dobra, bo z terarystami ŭ sučasnym śviecie nie tarhujucca, ich źniščajuć. Tady, u 2010-m, Mikoła Statkievič kazaŭ, što jon suprać hetaha handlu i hatovy siadzieć usio žyćcio, tolki b handlu nie było.

Tak što ja viedaŭ, čym zajmacca. Niedzie ŭ 2015-m, kali ludzi nijak nie adreahavali na čarhovyja prezidenckija «vybary», ja viarnuŭsia ŭ IT-biznes i da 2020-ha zajmaŭsia zbolšaha svaimi spravami.

«NN»: Čaho čakajecie ŭ biełaruskaj palitycy?

PM: Treba čakać pieramohi — spačatku va Ukrainie, a potym na minskich vulicach. Da 2020-ha ŭsie mianie ličyli ekstremistam, byli prychilnikami niehvałtoŭnaha supracivu. A ja kazaŭ, što pakul vy budziecie heta prasoŭvać, Łukašenka budzie vas pavolna źniščać adno za adnym, što i adbyvajecca.

Viedaju, što ludzi z kvietkami bolš nie buduć vychodzić suprać AMAPa. I ŭžo zrazumieła, što ŭsie sproby pamianiać uładu «zakonna» nie buduć paśpiachovyja. Heta złačynny režym, i za svaju svabodu treba pralivać kroŭ, jak heta rabili litoŭcy i ŭkraincy. Jak pakazvaje historyja, čym daŭžej dyktatar va ŭładzie, tym z bolšaj kroŭju jaho potym zdymajuć. 

«NN»: U svoj čas vy pracavali ŭ kamandzie kandydata ŭ prezidenty — 2010 Andreja Sańnikava. U apošnija hady jon zrabiŭ šerah nieadnaznačnych zajaŭ, u tym liku vystaŭlaŭ fota katlet, kab pakpić sa Śviatłany Cichanoŭskaj. Jak staviciesia da jaho siońnia?

PM: Ja pavažaju hetaha čałavieka. Razumieju, što jon zrabiŭ u 2010 hodzie i zmoh pieranieści ŭ łukašysckich zaścienkach. Viedaju, što i 10% taho, što ź im adbyvałasia, nie viedaje nichto.

Nie mahu ničoha skazać. Jon palityk, i abraza žančyny — dla mianie heta niepryjemna. Nie mahu jaho krytykavać, bo razumieju [čamu jon tak siabie pavodzić]. Ciapier, kali za kratami znachodzicca Jaŭhien Afnahiel i astatnija chłopcy z «Jeŭrapiejskaj Biełarusi», jon dobra viedaje, što ź imi adbyvajecca. Napeŭna, choča ad Cichanoŭskaj, jak i my ŭsie, bolš rašučych dziejańniaŭ pa vyzvaleńni palitviaźniaŭ i pa źmienie situacyi ŭ krainie.

«Pracoŭnaja nazva našaha telebačańnia — Belarus Today»

«Naša Niva»: Vy raskazvali pra płany zrabić na bazie «Małanki» hramadskaje telebačańnie. Na jakoj stadyi hety prajekt?

Pavieł Marynič: Heta doŭhi šlach, samoj «Małancy» try hady. My pačynali jak Zubr, prajekt pa hramadskim aktyviźmie. U 2020-m my zrabili płatformu pa nazirańni za vybarami, i hetyja danyja usio jašče adkrytyja, u adroźnieńnie ad jarmošynskich. Liču, što hałoŭnaje, u čym ja ŭdzielničaŭ u apošnija hady — jakraz hety prajekt, toje, što Łukašenku va ŭsim śviecie bolš nie ličać prezidentam. Jon dyktatar, jaki ŭtrymlivaje ŭładu ŭ krainie. 

Tady, u 2020-m, napačatku daterminovaha hałasavańnia my vyrašyli rabić strymy pra toje, jak u žyvym efiry kraduć hałasy biełarusaŭ. Nie mieli svajho kanała i razdavali efir usim, chto žadaŭ. 9 žniŭnia, u asnoŭny dzień hałasavańnia, my pracavali ŭ efiry 18 hadzin, z haściami. Dla tych, chto nie mieŭ takoha dośviedu, heta vielmi surjoznaja i ciažkaja praca. 

Kali pačalisia represii, ja zrazumieŭ, što ŭ Biełarusi nie zastaniecca nivodnaha niezaležnaha ŚMI. U mianie nikoli nie było iluzij nakont Łukašenki i jaho ŭłady, i ja zrazumieŭ, što čas budavać niešta novaje. 

Kaliści ja vielmi zachaplaŭsia «Hromadśkie», jakoje startanuła ŭ časy Majdanu, potym hladzieŭ «Suśpilnie». U kožnaj niezaležnaj i demakratyčnaj krainie pavinien być taki hramadzianski resurs, jaki ździejśnić kantrol nad usimi halinami ŭłady. Kali hetym zajmacca, kali nie ciapier, pakul my jašče ŭ krainie? U čas našaha viartańnia taki resurs užo musić pracavać jak treba.

«NN»: Ale ž miedyjnaja praca z-za miežaŭ krainy maje i svaje minusy.

PM: Nie kazaŭ by tak. «Małanka» — heta nietradycyjnaje miedyja: heta nie naviny, nie «Kamsamolskaja praŭda» i nie sajt, heta niešta zusim inšaje. Ja źbiraŭ kalektyŭ televizijnych žurnalistaŭ, inžynieraŭ, apierataraŭ i inšych pracaŭnikoŭ, heta ludzi z adpaviednym dośviedam. Nie bačyŭ heta jak niejkaje błohierstva abo tradycyjny ŚMI ź jutub-kanałam. 

My pačynali ź piacichvilinnych navin i potym prajšli ŭsie televizijnyja farmaty — intervju, analityka, kancerty, strymy, dakumientalnaje kino, dziciačy i žanočy kantent — usio, što musić być u sietcy viaščańnia. Ja nie z žurnalistyki, ja biznesoviec i maju dośvied mieniedžara. Moža, tamu mnie i praściej u hetaj situacyi. Mahu spakojna hladzieć, jak pracujuć «Biełsat», LRT, jak pracuje hramadskaje telebačańnie ŭ susiednich krainach.

Va Ukrainie chacia b jość pryvatnyja kanały, ale ŭ Biełarusi niama televizijnaj ekasistemy ŭ tych ža maštabach. Maja mara — zrabić kanał, jaki vielmi adroźnivajecca ad taho, što my siońnia bačym, ad taho ž «Biełsata». Na žal, toje, što ja baču navat u Litvie — heta ŭsio z 90-ch — pačatku nulavych.

«NN»: Reč u jakaści?

PM: Tak, jano nie sučasnaje. Jość peŭnyja kanały ŭ toj ža Hruzii, što robiacca pa ŭsich sučasnych suśvietnych standartach. Dla mianie etałony — heta kanały nakštałt BBC i CNN.

Heta datyčyć hramadska-palityčnaha viaščańnia, ale vielmi važna siońnia rabić i kantent, jaki nie kranaje palityku. Ludzi vielmi stamilisia ad niehatyvu. 

Vyrab jakasnaha i cikavaha kantentu kaštuje vialikija hrošy. Hledačy — sučasnyja ludzi, jany raśpieščanyja kantentam. Kali heta kulinarnaje šou, jano nie musić zdymacca na dźvie kamiery na maleńkaj kuchni. Jość cikavyja kulinarnyja šou, jakija siońnia majuć franšyzu pa ŭsim śviecie, ich z zadavalnieńniem hladziać navat ludzi, dalokija ad palityki. Taki kantent pryciahvaje hledačoŭ, jakija stamilisia ad palityki, ale ŭsio ž taki žadajuć hladzieć biełaruski kantent. Heta ž datyčyć žanočych pieradač, taksama ja maru zrabić paŭnavartasny dziciačy kanał pa-biełarusku, jaki b mahli hladzieć i baćki, jaki b farmiravaŭ novaje pakaleńnie biełarusaŭ.

«NN»: Nakolki vy ličycie mahčymaj jakasnuju pracu hramadskaha telebačańnia z-za miežaŭ Biełarusi? Bo heta abmiažoŭvaje dostup i da infarmacyi, i da hledačoŭ.

PM: Hramadskaje telebačańnie — heta supolnaja praca tych niezaležnych miedyja, kamu heta cikava. Na siońnia my damovilisia z «Jeŭraradyjo» i «Radyjo Racyja», jany majuć dla hetaha svoj kantent, chacia i palityčny — naviny. Baču, što heta budzie mazaika z vytvorcaŭ roznych miedyjnych praduktaŭ, jakija siońnia isnujuć. Niedzie robiacca kulturnyja prajekty — naprykład, hetym zajmajecca ŭ Hruzii Nataša Bibikava, šmat chto robić histaryčnyja materyjały.

Našy damovy z «Jeŭraradyjo» i «Radyjo Racyja» — heta tolki pačatak, i dahetul ja nikoli nie bačyŭ, kab biełaruskija miedyja abjadnoŭvalisia dziela adzinaj pracy. Hetyja ludzi znachodziacca za miažoj, ale pracujuć na Biełaruś i majuć u krainie svaju aŭdytoryju, bo i ŭ «Małanka Miedyja» 96% prahladaŭ — ź Biełarusi. My i siońnia nie majem razryvu ź biełaruskimi hledačami, chacia nas i pryznali «ekstremistami». Akramia taho, «Małanka» maje svoj dadatak, i kali nas zabłakujuć, uvieś naš kantent zastaniecca dastupny praź jaho.

Kalektyŭ «Małanki» na śviatkavańni trochhodździa miedyja. Fota: archiŭ surazmoŭcy

Kalektyŭ «Małanki» na śviatkavańni trochhodździa miedyja. Fota: archiŭ surazmoŭcy

Tak, my nie majem siońnia ŭ Biełarusi toj sietki karespandentaŭ, jakuju chacieli b mieć. Ale jašče z časoŭ placoŭki Zubr u nas dziejničajuć boty, i majem peŭnych vieryfikavanych karespandentaŭ. «Małanka Rehijony» vychodzić zbolšaha z tych materyjałaŭ, jakija jany nam dasyłajuć.

Pracoŭnaja nazva našaha telebačańnia — Belarus Today, ale jana mnie nie vielmi padabajecca, bo vyklikaje asacyjacyi z [prapahandysckim kanałam] Russia Today. Nakont nazvy jašče budziem hutaryć. 

«NN»: Jak aceńvajecie na siońnia ličbavyja pakazčyki «Małanki»?

PM: Nas hladziać nie padpisvajučysia. Siońnia na padpiski ŭžo nichto nie hladzić, ale my ŭ piaciorcy miedyja, jakija majuć upłyŭ na biełarusaŭ. My abahnali miedyja, što pracujuć na hetym rynku bolš za 20 hadoŭ, majem stabilnyja 2,5 miljona prahladaŭ štomiesiac. Jašče ŭ nas jość svoj sajt, i jon taksama chutka raźvivajecca. «Małanka» — žyvy arhanizm, jaki raście, i ja viedaju, kudy nam jašče iści. 

«Da čaho ni dakranisia, usiaho mała»

«NN»: Jak vam ciapierašni stan biełaruskaha jutuba?

PM: Na žal, jon staŭ bolš infarmacyjna-palityčnym. U im nie pradstaŭlenyja sacyjalnyja, hramadskija prablemy, jakija siońnia isnujuć u Biełarusi. Ale biełaruski jutub usio roŭna budzie, i jon musić być adździeleny ad rasijskaha jutuba. U nas bahata talenavitaj moładzi, jakaja robić roznyja cikavyja rečy, moža, kaliści źjavicca biełaruskaja stryminhavaja płatforma. Jana budzie pracavać pa pryncypach błokčejna i štučnaha intelektu.

Google — składanaja i vialikaja mašyna. Ich ałharytmy, jak i ŭ jutuba, duža zakarełyja i nie adkazvajuć sučasnym patrebam, toje ž z tyktokam. Niadaŭna błakavalisia biełaruskija jutub-kanały, jakija i pra palityku nie nadta havaryli. Takomu maleńkamu siehmientu, jak biełaruski jutub, vielmi ciažka, chacia dziakujučy Śviatłanie Cichanoŭskaj i jość kantakty, praź jakija heta možna adkrucić. Ale heta dastupna kanałam, jakija ŭžo majuć peŭny aŭtarytet. Upeŭnieny, što budzie novaja stryminhavaja płatforma, jakaja stanie pracavać pa-inšamu.

«NN»: Jakich jutub-prajektaŭ nam nie chapaje?

PM: Nie chapaje zabaŭlalnaha kantentu, sacyjalnaha, adukacyjnaha… Da čaho ni dakranisia, usiaho mała. Bolšaść z nas robiać palityčnyja naviny, ale ludzi pavinny viedać i pra inšaje žyćcio. U ich jość dzieci, prablemy ŭ siamji, psichałahičnyja prablemy, bo ciapier u śviecie robicca žach. Kazać ludziam, kab jany sami nad saboj pracavali — nie vyjście.

Musić być i psichałahičny, i žanočy kantent, bo ŭ Biełarusi hetyja temy amal nie padymalisia, chiba što na ŭzroŭni fitnesu i pryhažości, ale ž isnuje i bahata inšych temaŭ. Bačym, što taki kantent zapatrabavany.

«NN»: Na vašu dumku, nakolki aktyŭna ciapier biełarusy ŭnutry krainy cikaviacca navinami?

PM: Kaniešnie, im heta važna. Biełarusy ŭžo daŭno žyvuć pad presam, u tym liku rasijskaj prapahandy, a paśla 2020-ha ŭvohule pačałosia niešta žudasnaje: represii nijak nie zakančvajucca i Biełaruś faktyčna źjaŭlajecca krainaj-ahresaram, u joj znachodzicca rasijskaja jadziernaja zbroja.

Usio heta maralna ciśnie na biełarusaŭ, i ciažka znachodzicca ŭ krainie i adčuvać heta kožnuju chvilinu. Kali adusiul idzie prapahanda, ciažka ad jaje adharadzicca. Heta ŭpłyvaje na narod, jon robicca pasiŭnym. Jašče ŭ 2020-m ja viedaŭ, što nam składana zmahacca ź dziaržaŭnaj mašynaj prapahandy, jakaja maje vialiki resurs. 

Nakolki viedaju, ludzi starajucca nie hladzieć ni dziaržaŭnyja, ni niezaležnyja naviny, kab apynucca ŭ svaim śviecie, dzie chacia b niama niehatyvu i strachu.

«NN»: Jak u takich umovach dahrukacca da biełarusaŭ?

PM: Usio roŭna jość tyja, chto šukaje alternatyŭnuju infarmacyju, jany nikudy nie dzienucca. Biełarusy žyvuć u Jeŭropie, i bolšaść navat niejtralnaj aŭdytoryi paraŭnoŭvaje toje, što jany bačać i što kažuć na tym boku. Toje, što kaža Dzied (Łukašenka — NN), bolšaść nasielnictva ŭžo daŭno nie ŭsprymaje surjozna.

Kab dahrukacca da ludziej, treba miakka padychodzić da ich z raznastajnym kantentam. Kamuści moža być cikava pahladzieć kulinarnaje šou ci dakumientalnaje kino, jamu spadabajecca, što jano kłasna zroblenaje, i stanie cikava, što jašče jość na hetym kanale. 

Sprabujem rabić rozny kantent, i za apošni hod zrabili mnoha filmaŭ na roznyja temy. Tam jość pra studentaŭ i jeŭrapiejskuju adukacyju, jość pra biełaruskuju błohierku i pijarščycu, jakaja źjechała ŭ Hruziju i stała viadomaj siarod biełarusaŭ juvielirkaj, jość kino pra Ninu Bahinskuju. To-bok tam nie tolki kantent pra palityku i palitviaźniaŭ, majem šmat usiaho, i kožny znojdzie niešta na svoj hust. Heta natchniaje ludziej, pakazvaje, što žyćcio nie spyniłasia.

«Hałoŭnaje ŭ Biełarusi»: Kaciaryna Pytleva zapuściła ŭłasny jutub-prajekt

Marynič, Kazulin, Čyhir: jak raspraŭlalisia z byłymi top-čynoŭnikami, jakija kinuli vyklik Łukašenku

«Chvaroba — duš, jaki zmyvaje ź ciabie ŭsio lišniaje». Kacia Pytleva i jaje ščyry apovied pra rak

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?