Ilustracyjny zdymak. Fota: vecteezy.com

Ilustracyjny zdymak. Fota: vecteezy.com

— Vielmi ciažka, kali ty žyŭ, budavaŭ płany, a žyćcio paviarnułasia tak, što ŭ 50 hadoŭ usio treba pačynać nanova. 

Adna reč śviadoma źjazdžać u inšuju krainu, kali tabie 20 ci 30 hadoŭ, i zusim inšaja — źjazdžać, bo tabie pierakryli kisłarod, ty nie možaš uładkavacca na pracu, ty aziraješsia i ŭzdryhvaješ ad kožnaha šorhatu abo zvanka ŭ dźviery, — pryznajecca Iryna (imia źmieniena ŭ metach biaśpieki — Red.)

«Mužčyna paspačuvaŭ, maŭlaŭ, vielmi ciažkaja praca ŭ pani»

— U mianie humanitarnaja adukacyja, u śfiery kultury ja pracavała ŭžo na pasadzie načalnicy adździeła, — raskazvaje «Salidarnaści» Iryna. — Zrazumieła, što ŭ Polščy ab pracy pa prafiesii havorka nie išła. Dla hetaha treba było nie tolki idealnaje viedańnie movy, ale i hłybokaje viedańnie kultury.

Polskuju movu ja krychu vučyła raniej, bo lubiła padarožničać pa hetaj krainie. Jašče pierajezd palehčyła toje, što siabroŭka znajšła mnie z sabakam žyllo zahadzia. Tamu ja chacia b pryjechała nie ŭ chosteł.

Dla pierajezdu pryjšłosia sabrać krychu hrošaj, bo ŭ Polščy akramia koštu arendy biaruć zakład — «kaŭcyju», roŭnuju miesiačnaj apłacie abo navat bolšuju. Za pieršy pakoj ja addała 500 dalaraŭ z kaŭcyjaj.

Pracu stała šukać adrazu ž, spačatku sprabavała telefanavać i vieści pieramovy samastojna, ale ŭ vyniku źviarnułasia ŭ ahienctva, dzie skłali ŭsie dakumienty, zaklučyli damovu i praktyčna adrazu znajšli prydatnuju vakansiju.

Ahienctvu ja nie płaciła ničoha. Ich tut davoli šmat, niekatoryja pracujuć anłajn, niekatoryja majuć ofisy. 

Dla taho, kab uładkavacca, patrebny pašpart i, naprykład, u mianie była humanitarnaja viza, jakaja daje prava na pracu.

Na pieršym pradpryjemstvie, dzie ja apynułasia litaralna praz paŭtara tydnia paśla pierajezdu, raźlivali i pakavali łaki dla paznohciaŭ. Tam praktyčna nie było zamiežnikaŭ, tamu šmat razmaŭlała z palakami, udaskanalvajučy movu. 

Staŭleńnie da piersanału było vielmi dobraje, u pierapynkach prapanoŭvali čaj-kavu, u žanočym pakoi možna było znajści poŭny kamplekt hihijeničnych srodkaŭ.

Zdajecca, drobiaź, ale ŭ Biełarusi ŭ toj śfiery, dzie ja pracavała, nie bačyła nivodnaj nastolki ščodraj arhanizacyi, jakaja b choć raz pačastavała supracoŭnikaŭ kavaj. Adnak na hetym pradpryjemstvie mianie skaracili, kali abjom pracy pamienšaŭ.

Taksama ja pracavała na fabrycy charčovaj pramysłovaści, pradpryjemstvie pa vytvorčaści furnitury, pracavała prybiralščycaj u restaranie i ŭ handlovym centry. Pačynała ź minimalnaj staŭki — 16,5 złotych za hadzinu (kala 4-ch dalaraŭ).

Za hod źmianiła piać rabot z roznych pryčyn. Šukała vialiki zarobak i lepšyja ŭmovy. 

Naprykład, niekatoryja pracadaŭcy dapłočvajuć za vychad u vychodny dzień ad 1 da 5 złotych na hadzinu.

Načnyja źmieny apłačvajucca bolš, ale ja nie zdoleła ich brać, bo moj sabaka baicca zastavacca načami adzin. Druhoj važnaj pryčynaj była vučoba ŭ viačerniaj škole, i ja šukała pracu z hrafikam, jaki dazvalaŭ by mnie nie prapuskać šmat zaniatkaŭ.

Tak, naprykład, u HC možna było samoj vybirać vychodnyja dni, ale adtul ja syšła sama, bo praca była vielmi ciažkaj fizična, asabliva padčas napłyvu pakupnikoŭ u vychodnyja i pieradśviatočnyja dni.

Viadoma, jość tut i pradpryjemstvy, na jakich adkryta vykarystoŭvajuć emihrantaŭ. U restaranie, dzie ja pracavała, uletku źjaviłasia dadatkovaja terasa, ale pašyrać štat prybiralščyc nie stali, vyrašyli, što chopić starych. Z takich pradpryjemstvaŭ, jak praviła, pracaŭniki chutka sychodziać.

Na ščaście, dobrasumlennych pracadaŭcaŭ bolš. 

Naohuł, hałoŭnaje, što asabista dla mianie ŭsiudy było vialikim plusam — staŭleńnie da ludziej.

Voś što byvaje ŭ Biełarusi, kali ŭ asobny cech vialikaha pradpryjemstva idzie kiraŭnictva? Užo zadoŭha da hetaha ŭsie napružvajucca, kiraŭnictva prychodzić, vyśviatlaje svaje pytańni, a jaho ŭvahu moža pryciahnuć chiba što čałaviek, jaki mitusicca vakoł načalnik cecha. 

Tut dyrektar fabryki abaviazkova vitajecca z kožnym, paŭz kaho prachodzić, niezaležna ad taho, chto hety čałaviek.

Pa-inšamu hučać daručeńni: nie «ty musiš zrabić jašče i heta», a «da ciabie jość prośba: kali łaska, zrabi, kali zmožaš». I zusim inšym tonam.

Źviarnuła ŭvahu, jak u dvarach žychary spyniajucca pahutaryć sa svaimi dvornikami, jakich viedajuć pa imionach. Pryčym kažuć nie pra toje, što vuń tam jašče niechta vykinuŭ śmiećcie z akna, a pytajucca pra siamju, zdaroŭje.

Hetaje adnolkava pavažlivaje da ŭsich staŭleńnie spačatku šakuje, potym padkuplaje. Heta značyć, navat kali ŭ ciabie nizkakvalifikavanaja praca, ty adčuvaješ siabie narmalnym čałaviekam.

Nie adčuvała ja dyskryminacyi i z-za svajoj nacyjanalnaści, usiudy pobač sa mnoj hetuju ž pracu vykonvali i palaki.

Sa mnoj byŭ vypadak u HC: padyšoŭ mužčyna, jaki naziraŭ za mnoj na praciahu niejkaha času, pacisnuŭ mnie ruku i paspačuvaŭ, maŭlaŭ, vielmi ciažkaja praca ŭ pani.

Jašče adna žančyna niejak adznačyła: kali pani na źmienie, usio čysta. Akazałasia, heta prosta pastajannaja naviedvalnica źviarnuła ŭvahu, što ja pracuju lepš za inšych.

«Siertyfikat ab zakančeńni škoły adrazu dadaje da pracoŭnaha stažu 6 hadoŭ»

Za hod u Polščy Iryna zmahła atrymać novuju prafiesiju i dypłom jeŭrapiejskaha ŭzoru. Ni jaje stanovišča, ni ŭzrost nie stali pieraškodaj.

— Ja skončyła «palicealnuju škołu» i zdała prafiesijny ispyt pa śpiecyjalnaści «asistent stamatołaha», — pakazvaje biełaruskaja dakumient. — Palicealnaja — heta nie ad słova «palicyja», «szkoła policealna» z polskaha pierakładajecca jak paślalicejnaja.

Vučycca ŭ joj moža čałaviek luboha ŭzrostu ź siaredniaj adukacyjaj. U majoj hrupie byli i 20-hadovyja, i takija, jak ja.

Jość prafiesii, vučycca jakim možna biaspłatna, jość płatnyja. U lubym vypadku ich pieralik zaćviardžajecca zhodna z vakansijami na dziaržaŭnym rynku pracy. Tak, dla mianie, naprykład, dziŭnym było ŭbačyć u śpisie prapanavanych prafiesij fłarysta i pracaŭnika pošty.

Akramia ich, možna biaspłatna navučycca na masažysta, pamočnika vychavaciela, technika-farmaceŭta i inšych śpiecyjalistaŭ. Biezumoŭna, adna z samych zapatrabavanych prafiesij — miedycynski apiakun.

Heta śpiecyjalist pa dohladzie pažyłych ludziej.

U takija hrupy nabor zakančvajecca pieršym, i ŭ ich bolš za ŭsio samich palakaŭ. Atrymlivajučy dypłom jeŭrapiejskaha ŭzoru, jany, jak praviła, jeduć ź im pracavać u Niamieččynu.

Siarod płatnych śpiecyjalnaściaŭ adna z samych zapatrabavanych — kaśmietołah.

Ja pamiž «miedycynskim apiekunom» i «asistentam stamatołaha» zrabiła vybar na karyść apošniaha z etyčnych pryčyn. Vyrašyła, što nie ŭsio mahu vytrymać maralna.

Da taho ž, majučy śpiecyjalnaść asistenta stamatołaha, možna pavysić kvalifikacyju, skončyŭšy jašče i kurs hihijenista. Heta śpiecyjalist pa adbielvańni zuboŭ, pasłuha zaraz u Polščy nadzvyčaj zapatrabavanaja.

Dla pastupleńnia nijakich ispytaŭ zdavać nie patrabujecca, patrebny pašpart ź vizaj i dakumienty ab siaredniaj adukacyi.

Siesii płatnyja — kala 100 złotych (krychu bolš za 20 dalaraŭ). Niedzie treba płacić za pierazdaču ispytaŭ, byvajuć štrafy za častyja propuski.

Navučańnie prachodzić na polskaj, pry hetym vaš uzrovień nikoha nie chvaluje. Adnak tyja, chto paśpiachova zdaje ispyt paśla zakančeńnia škoły, pry padačy dakumientaŭ na PMŽ abo hramadzianstva vyzvalajucca ad zdačy moŭnaha ispytu.

Jašče adzin vielizarny bonus — siertyfikat ab zakančeńni škoły adrazu dadaje da pracoŭnaha stažu 6 hadoŭ. Dla taho, kab atrymlivać tut minimalnuju piensiju, treba nie mienš za 15 hadoŭ stažu. Uličvajučy moj uzrost, hety faktar ​​dla mianie asabliva važny.

Darečy, mnohija iduć u «paliceałki» tolki pa siertyfikat ab zakančeńni, kab atrymać staž abo nie zdavać moŭnaha ispytu.

Prafiesijny ispyt, jakim treba paćvierdzić siertyfikat, zdajuć daloka nie ŭsie. Pakolki majoj hałoŭnaj metaj usio ž taki źjaŭlajecca pracaŭładkavańnie, ja hety ispyt zdała.

Mahu skazać, što heta było davoli składana: kali nie vučyŭsia, vypadkova ŭ pravilnyja adkazy nie patrapiš.

Sam ispyt zdajecca hetak ža, jak u Biełarusi teoryja ŭ DAI, tolki pytańniaŭ nie 15, a amal 60, i na adkazy adviedziena dźvie hadziny. Šmat pytańniaŭ praktyčnych, nakštałt: jak raźvieści srodak, kab atrymaŭsia 2%-ny abo 10%-ny rastvor i h. d.

Viadoma, kali b ja mahła nie pracavać, a tolki vučyłasia i rychtavałasia da ispytu, adznaki ŭ mianie byli b vyšejšymi, a tak sa 100 bałaŭ ja nabrała bolš za 80 i liču heta dobrym vynikam dla siabie.

Vučyłasia ja ceły navučalny hod try razy na tydzień, starałasia nie prapuskać. Mnie było cikava. Adnak pražyć u takim tempie amal biez vychodnych stolki času, viadoma, ciažka.

Pamiataju, jak prybiahała paśla pieršaj źmieny na fabrycy, chutka vyhulvała sabaku i mčała na zaniatki. Maryła, što skonču škołu, vaźmu sabie tydzień adpačynku i źjezdžu na mora.

Ale niadaŭna znoŭ pamianiała pracu, jana mnie padabajecca, tamu zmahła damovicca tolki na niekalki vychadnych, jakija źbirajusia pravieści ŭ adnoj ź jeŭrapiejskich krain.

Ja razumieju, što dla emihrantaŭ pieršyja dva hady — samyja składanyja, tamu ni na što nie skardžusia.

«Viadoma, moj sacyjalny status u Polščy mocna paniziŭsia, ale ja da hetaha była hatova»

Surazmoŭnica padrabiaźniej raspaviała pra toje, jak pražyła pieršy hod na emihracyi:

— Hučyć paradaksalna, ale prybiralščyca ŭ Polščy atrymlivaje bolš, čym rabotnik kultury z 30-hadovym stažam u Biełarusi. Navat pry minimalnych zarobkach, mnie ŭdajecca niešta adkładać, niachaj i zusim niašmat.

U siarednim na miesiac ja atrymlivaju 700 dalaraŭ, časam krychu mienš, časam krychu bolš. Z pakoja pierajechała ŭ nievialikuju «kavalerku», za jakuju addaju pałovu zarobku.

Razumieju, što heta raskoša, što pakoj tańniejšy, ale kali tabie 50+, ciažka žyć z čužym čałaviekam, jakim by dobrym jon nie byŭ. My navat z mužami ci sa svaimi blizkimi nie možam časam užycca.

Tamu svaja «kuchenka» (plita), svaja «lazienka» (vanna) dla mianie vielmi važnyja.

Na astatnija hrošy ja, viadoma, nie šykuju, ale i nie haładaju. Pradukty tut niedarahija i smačnyja, šmat akcyj. Stała jeści bolš sadaviny i harodniny. Čaściej, čym u Biełarusi, kuplaju rybu, časam astudžanuju, časam paŭfabrykaty.

Palubiła chadzić na maleńkija rynki, dzie paznajomiłasia z pradaŭcami. Tam možna abrać, naprykład, piersiki — hreckija abo miascovyja. Polskija kłubnicy pradajucca dahetul.

Narešcie znajšła čarnicy, jany tut nazyvajucca «jahadami lasnymi». Vielmi šmat smačnych bujakoŭ. Pakolki ja lublu sałodkaje, pastajanna kuplaju cukierki i ciastko (pirožnyja).

U astatnim žyvu ścipła. Dekaratyŭnaja kaśmietyka mnie nie patrebnaja, ja joju nikoli nie karystałasia. Modnych tufiel na abcasach taksama nie našu, tut usie chodziać u krasoŭkach, ich možna padabrać na luby kašalok.

Naohuł adzieńnie i abutak u Polščy zaŭsiody byli tańniejšyja, čym u Biełarusi. Bytavuju chimiju, hihijeničnyja prynaležnaści kuplaju na akcyjach.

Što tut abychodzicca doraha, dyk heta vieterynaryja. Ja heta adčuła, kali zachvareŭ sabaka. Lačeńnie z kansultacyjaj, kropielnicami i lekami abyšłosia amal u 100 dalaraŭ.

Adnak, dziela spraviadlivaści, varta skazać, što sabaku mnie vyratavali: u kliniku ja niesła jaho na rukach, a z kliniki sabaka išoŭ užo sam.

A ciapier ja zrabiła svajmu hadavancu polski pašpart i jon moža padarožničać sa mnoj pa Jeŭropie, što my i zrobim najbližejšym časam.

Što da svajho zdaroŭja, to pakul ja abychodziłasia biaspłatnaj dapamohaj. Viedaju, što stamatałohija tut darahaja, ale jana i ŭ Biełarusi niatannaja.

Zabavaŭ asablivych u pieršy hod u mianie nie było z abjektyŭnych pryčyn — nie było ni času, ni sił. Ale ŭ teatr usio ž vyryvałasia.

U muziei, zrazumieła, chadžu, u parkach, jakich tut mnostva, špacyruju. Tak, tut u mianie niama tak zvanaj «paduški biaśpieki», pakul ja mahu adkłaści zusim nievialikuju sumu. 

Što asabliva padtrymlivała ŭvieś hety čas — dyjaspara: našyja ciopłyja sustrečy, navat niejkija vystupy, sami znosiny ź biełarusami.

Paśla pracy stomleny idzieš tudy – i atrymlivaješ taki kajf! My ładzim čajavańni, adznačajem našy znakavyja daty, padtrymlivajem adno adnaho. Heta addušyna dla ŭsich.

Ciapier ja pracuju prybiralščycaj u pryvatnym dziciačym sadku. Ale tut pracavać značna lahčej, a zarobak bolšy — 20 złotych za hadzinu «čystymi» (bolš za 4,5 dalary).

Nijakimi dadatkovymi abaviazkami nakštałt «dahledzieć dziaciej» mianie nie napružvajuć, bo tut u kožnaha vychavaciela jość dva pamočniki.

Adnačasova ja rassyłaju svajo reziume i nie pakidaju nadziei znajści pracu pa novaj śpiecyjalnaści.

Viadoma, moj sacyjalny status u Polščy mocna paniziŭsia, ale ja da hetaha była hatova. Bolšaść emihrantaŭ, kali ich nie rełakavali z kampanijaj, prachodziać praz heta, pakul nie znajuć movy i praviłaŭ žyćcia ŭ inšaj krainie.

Mnohija pačynajuć ź nizkakvalifikavanaj pracy, a dalej usio zaležyć ad čałavieka.

Ja zaraz płanuju pajści na moŭnyja kursy, kab pavysić viedańnie movy da ŭzroŭniu V2. Mahčyma, pajdu vučycca dalej na hihijenistku. Naohuł, viedaju biełarusaŭ, jakija atrymali ŭžo pa try prafiesii.

Ni ab čym nie škaduju, nie zahadvaju na budučyniu, dla mianie samaje hałoŭnaje nie spyniacca na dasiahnutym, sprabavać zrabić niešta bolšaje, znajści niešta lepšaje, choć u 50 heta značna składaniej, čym u 30.

Čytajcie taksama:

«Chaču być karysnaj i z pavahaj stavicca da krainy, jakaja mianie pryniała». Nastaŭnica, jakuju zvolnili za žoŭta-błakitnuju stužku, raskazała pra novaje žyćcio ŭ Polščy

«Kitajcy biarucca šlubami sa słaviankami, bo heta tanna». Biełaruska pierajechała ŭ Kitaj, a ciapier u svaim błohu raskazvaje pra žyćcio tam

«Muzyčnaje ahienctva, kinacentr, chaby». Budkin apisaŭ, što treba dla raźvićcia kultury

Клас
30
Панылы сорам
1
Ха-ха
1
Ого
0
Сумна
4
Абуральна
6