«Naša Niva» źviazałasia ź nieabyjakavaj žančynaj, kab vyśvietlić, čym skončyłasia historyja.

Tak zvarot zafiksavany ŭ bazie, jakuju apublikavali «kibierpartyzany»: «U 13:30 zajaŭnica pačuła ad trecich asob, što ŭnuk pajedzie z horada Połack u Minsk, tamu što tam u 19:00 (dzie mienavita — nieviadoma) budzie mitynh suprać vybaraŭ i Łukašenki».

Dbajnaj babulaj apynułasia Valancina Ja. z Mahilova (danyja, jakija dali pra jaje «kibierpartyzany», akazalisia praŭdzivymi). Ëj vośmy dziasiatak. U svoj čas pracavała ŭ miascovaj haścinicy, muž byŭ vajskoŭcam. 

Jak raskazała nam žančyna, padčas zvanka ŭ milicyju jana prasiła nie za svajho ŭnuka (toj žyvie ŭ Mahilovie, jak i jana, i ź im jany palityku nie abmiarkoŭvajuć), a za ŭnuka svajoj pryjacielki.

«Jana mnie nie siabroŭka, prosta znajomaja, ź jakoj bačylisia. I padčas adnoj z sustreč na vulicy jana padzialiłasia sa mnoj horam svaim — vidać, bolš nie było z kim. Raskazała, što ŭnuk źbirajecca z Połacka jechać u Minsk na mitynh. Pieražyvała, što niešta zdarycca. Ën ža małady, student jašče, mała ci što. Voś ja i vyrašyła čałavieku dapamahčy. U mianie serca za ich razbalełasia! Ja nie kazała toj žančynie, što budu niešta rabić, prosta sama nabrała ŭ milicyju, paprasiła dapamahčy».

Jakim čynam pavinny byli dapamahčy milicyjaniery, Valancina patłumačyć nie zmahła. Nie viedaje jana taksama, jak u vyniku skłaŭsia los toj znajomaj i jaje ŭnuka: ci «ŭścierahli» jaho ad mitynhaŭ albo nie.

Siłaviki 10 žniŭnia

Siłaviki 10 žniŭnia

«Ale ja niejak bačyła jaje znoŭ. Jana kazała, što ŭ ich usio dobra», — dadaje surazmoŭca.

Žančyna taksama raskazała, što asabista bačyła Łukašenku. U 1997 hodzie paśla zabojstva ŭ padjeździe ŭłasnaha doma paplečnika Łukašenki, deputata i staršyni Kamiteta dziaržkantrolu Mahiloŭskaj vobłaści Jaŭhiena Mikałuckaha i ranieńnia jaho žonki Łukašenka pryjazdžaŭ na pachavańnie tavaryša i spyniaŭsia akurat u haścinicy, dzie pracavała Valancina. Łukašenka ŭ toj čas źviazvaŭ zabojstva Mikałuckaha ź ciskam na jaho. 

«Złačyncy doŭha padbiralisia da prezidenta — nie atrymałasia. Vyrašyli pačać ź ludziej, jakija byli pobač ź im, jakija zaŭsiody vykonvali jaho volu. Ja razumieju, što heta vyklik. Jon kinuty. Tut, na mahiloŭskaj ziamli, chaču hetaj niečyści abviaścić, što prymaju jaje vyklik», — cytavała jaho hazieta «Respublika».

Tady traich žycharoŭ Mahilova — Viktara Jančeŭskaha, Anatola Haŭryłava i Ramana Radzikoŭskaha — abvinavacili ŭ arhanizacyi zabojstva Mikałuckaha. Čaćviorty abvinavačany — były supracoŭnik KDB Valer Tkačoŭ — da suda nie dažyŭ: pa aficyjnaj viersii, nakłaŭ na siabie ruki ŭ kamiery. Zakazčyk terakta, jak ličycca, nie znojdzieny i pa siońnia.

«Ën mnie takim spakojnym, dobrym tady pakazaŭsia, — zhadvaje tyja časy Valancina. — Lublu ja Łukašenku — niama tut čaho i dadać. I apošni jaho vystup hladzieła 9-ha žniŭnia: vosiem z pałovaj hadzin vytrymać! Ja apładziravała!» 

Adznačym, što Ministerstva ŭnutranych spraŭ nijak nie kamientuje situacyju z uzłomam baz danych. Miž tym, «kibierpartyzany» zajaŭlajuć, što majuć dostup nie tolki da piersanalnych źviestak siłavikoŭ, a da bazy z pašpartnymi danymi ŭsich hramadzian krainy. Zajavy pra toje, što zaviedziena kryminalnaja sprava, pakul nie było.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0