Skrynšot videa

Skrynšot videa

— Padziei ŭ Biełarusi, jakija ŭskałychnuli ŭvieś śviet, i niabačanaje pa svajoj žorstkaści padaŭleńnie pratestaŭ adklikajucca ŭ tabie bolem? — pytajecca Dźmitryj Hardon.

— Va mnie adklikajucca bolem nie tolki biełaruskija, ale i ruskija, ukrainskija trahiedyi.

— Ty z Łukašenkam znajomy? Što pra jaho dumaješ?

— Asabista — nie. Łukašenka — zachavalnik bałansu. Nie vałodajučy toj infarmacyjaj, jakoj vałodaje jon, my nie možam abjektyŭna sudzić ab jaho dziejańniach. Ale ja b nie chacieŭ chacia b dzień być pachadzić u jaho makasinach. Dla mianie ŭłada — vialikaja adkaznaść i vialiki praklon. Kryž, jaki čałaviek budzie nieści da samaha kanca, i časta heta vielmi niaŭdziačny kryž.

— Alaksandr Łukašenka, biezumoŭna, čałaviek ź vialikim žyćciovym vopytam, i ŭ jaho jość šmat zasłuh pierad Biełaruśsiu, ale my ž nie možam nie pahadzicca z tym, što jon prajhraŭ hetyja vybary. Prosta prajhraŭ. I kali biełarusy masava vyjšli na vulicy haradoŭ, što ź imi nie zdarałasia nikoli, jon prosta staŭ dušyć hetyja pratesty z dapamohaj źbićcia i katavańniaŭ. Až da zasoŭvańnia dubinak mužčynam u zadni prachod. Jak hramadzianin Biełarusi jak ty da hetaha stavišsia?

— Ja liču, što ty, Dzima, prosta paŭtaraješ zaraz naratyvy, a nie fakty i arhumienty. Toje, što ty zaraz kažaš, — heta ŭsiaho tolki infarmacyja, jak, naprykład, taja, jakaja raspaŭsiudžvajecca ŭ libieralnych ŚMI ŭ dačynieńni da mianie i majoj siamji.

— A što pišuć?

— Nu, pišuć padobnaje. Moža, nie tak žorstka.

— …Ale sotni tysiač pratestoŭcaŭ my ž bačyli? Heta ž nie naratyvy.

— Byli miljony tych, jakija, mahčyma, byli zhodnyja [z palitykaj Łukašenki] i padtrymali. Ale jany nikoli nie vychodziać. Tak užo funkcyjanuje pratest. Vielmi lohka zabłytacca ŭ ličbach, malunkach, jakija nie my mantujem i my nie zdymajem. Tamu ja nie vieru ŭ bolšuju častku taho, što ty mnie zaraz ahučyŭ.

— Bačyš, jakaja vydatnaja ŭ nas prahrama i jaki ja małajčyna, spraviadlivy. U mianie adzin punkt hledžańnia, u ciabie — inšy. I my cyvilizavana siadzim i razmaŭlajem. Ludzi buduć heta bačyć: chtości skaža, što ja nie maju racyi, chtości — što ty. Ale heta i jość demakratyja, praŭda? A Łukašenka nie daŭ mahčymaści…

— Z nahody demakratyi. Ja b vielmi chacieŭ, kab tyja z nas, chto maje zdarovy hłuzd, viarnulisia na niekalki miesiacaŭ tamu i jašče raz zirnuli na padziei, jakija adbyvalisia na radzimie demakratyi, u samaj svabodnaj krainie śvietu. Paśla taho, jak Donaldu Trampu prosta zabłakavali ŭsie sacsietki, prosta vydalili Twitter, dzie ŭ jaho było 88 miljonaŭ padpisčykaŭ, pra jakuju demakratyju, svabodu słova i pryncypy naohuł možna kazać?

My jak rybki ŭ akvaryumie, Dzima. Ale za ścienami akvaryuma jość akijan. I ŭ niekalkich sotniach kiłamietraŭ ad taho miesca, dzie my siadzim u svaim utulnym akvaryumie, vyliłasia cunami. Jaho chtości spravakavaŭ. I jaho chvali abaviazkova dojduć da nas. Jość rybki, jakija nie dumajuć pra toje, što za ścienkami akvaryuma jość akijan. Ale my z taboj heta viedajem dakładna. Ja vielmi chaču, kab va Ukrainie, Rasii i Biełarusi jak maha mienš hinuła ludziej, voś takaja farmuloŭka. Ja nie chaču tut vajny.

— Jak u hramadzianina Biełarusi, jaki pravioŭ dziacinstva i junactva tam, u ciabie balić serca za toje, što adbyvajecca na tvajoj radzimie ciapier?

— A što tam adbyvajecca ciapier? Ja byŭ niekalki tydniaŭ tamu ŭ Biełarusi. Čysta, spakojna, infrastruktura, jakaja pracuje. Vielmi šmat ludziej sa ščaślivymi tvarami. Tam śviet, tam panuje mir. Paradak, bałans — jon tam jość.

— Što budzie dalej ź Biełaruśsiu?

— Dzima, ja dumaju, my pavinny zadavacca pytańniami ab bolš hłabalnych terytoryjach. Što budzie ź śvietam dalej? Biełaruś nie centr śvietu. Heta nie kraina, jakaja źjaŭlajecca surjoznym hłabalnym hulcom na hieapalityčnaj šachmatnaj došcy. Treba sačyć za tym, što budzie ŭ ZŠA, u Kitai, u Rasii.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна