«Maci raskazvała, što tok pajšoŭ praz hałavu ŭ ruku i tam usie vieny pałopalisia»

U vioscy Cimanava pad Klimavičami Aleh žyvie ź dziacinstva — siamja pierajechała siudy, kali jamu było 10. A praz čatyry hady zdaryŭsia niaščasny vypadak.

«Ja išoŭ u škołu i zajšoŭ u transfarmatarnuju budku, dzie napružańnie — 10 tysiač volt. Čaho, ja nie viedaju. Elektryki kažuć, ja ad daždžu chavaŭsia, a dźviery ŭ budku byli adčynienyja.

Ja nie pamiataju — paśla ŭdaru tokam ačuŭsia ŭžo ŭ reanimacyi. Maci siadzić, daktary, ničoha nie balić — usiakimi ž ukołami nakałoli. Ruku ŭžo adniali. Maci raskazvała, što tok pajšoŭ praz hałavu ŭ ruku i tam usie vieny pałopalisia.

Mahčyma, ciapier by niešta zrabili, a tady, u 1987 hodzie, vyrašyli, što praściej amputavać».

Maci Maryja Vasiljeŭna paśla vaziła jaho pa roznych lakarniach byłoha Sajuza, śpisvałasia ź miedycynskimi akademijami.

«Jana nie vyraściła mianie «harodninaj». Mahła padniać i adpravić što-niebudź rabić, nie davała ŭvieś dzień lažać na kanapie. I ja joj za heta ŭdziačny. U jaje było jašče dvoje dziaciej, i jana spraviłasia», — kaža Aleh.

U škołu jon viarnuŭsia tolki praz dva hady. Pajšoŭ u kłas razam z małodšym bratam. Da škoły dajazdžaŭ na viełasipiedzie, pa kalidorach chadziŭ, trymajučysia za bratava plačo.

«Ja asabliva nie pieražyvaŭ. Nie viedaju čamu. Moža, tamu, što dziciom byŭ. Siabry ž usie sa mnoj zastalisia», — uspaminaje jon.

Paśla 11 kłasaŭ chłopiec pastupiŭ zavočna ŭ klimavicki technikum na zaatechnika. Paśla — u Horackuju sielhasakademiju na ekanamista, taksama na zavočku.

«Advučyŭsia čatyry hady, potym naradziłasia maleńkaje dzicia, tudy-siudy, i ja padumaŭ: navošta mnie heta adukacyja treba? U byłym Savieckim Sajuzie dypłom nie daje nijakich harantyj na budučyniu. Moj dypłom u akademii valajecca dahetul. Praciahvać vučobu — heta było majo vialikaje hłupstva. Na ciapierašni čas ja b skončyŭ 9 kłasaŭ i dumaŭ lepš, jak by kramku adkryć».

Tady ž paralelna z vučobaj Aleh pačaŭ pracavać. Adrazu paśla škoły ŭładkavaŭsia kładaŭščykom na budoŭlu, dzie pracavała jaho maci. A kali praz kolki hod miesca skaracili, pajšoŭ u vartaŭniki. Mužčyna i ciapier jeździć achoŭvać zierniaskład.

«Vartaŭnikom u mianie staž hadoŭ 20 dakładna. Heta vielmi deficytnaja prafiesija, na dobraje miesca składana ŭładkavacca. Adna sprava — być vartaŭnikom na fiermie, dzie vialikaja terytoryja i treba karoŭ hladzieć, a inšaja — u dziciačym sadku: siadzi sabie ŭ abahretym budynku. U mianie taksama dobra: cicha, spakojna, sabaka pobač. Noč na pracy, noč doma. Kali b ja zajmaŭsia ŭ haražy ŭzimku, ja b nie pajšoŭ vartaŭnikom. Ale haraž u mianie nie aciaplajecca. A zarobki tut jak paŭsiul — minimałačka».

«Klijentaŭ šmat: u mianie nastupnaje leta ŭžo praktyčna zaniataje»

Ramontam mašyn Aleh zachapiŭsia, jak sam kaža, praź luboŭ da aŭtamabilaŭ i haleču.

«Baćka ŭ mianie byŭ dalnabojščyk, dzied kiroŭcam na aŭtobusie pracavaŭ — viečna hetyja razmovy pra haječki, bołciki, klučyki. Kupić sabie narmalnuju mašynu hrošaj nie chapała — daviałosia brać niešta stareńkaje. Nabyŭ zvaračny aparat, niešta jašče ź instrumientaŭ i pačaŭ ramantavać. Svaju mašynu zrabiŭ, potym bratu, susiedu — i pajšło-pajechała. Ja zrazumieŭ, što mnie heta sapraŭdy padabajecca. Tym bolš ja pracuju nie na dziadźku, a doma ŭ haražy, pa svaim hrafiku».

Kab asvoić aŭtaramont, mužčynu spatrebiłasia šmat času. Heta siońnia ŭsio možna pahladzieć u internecie, a tady, na pačatku 2000-ch, kali Aleh zacikaviŭsia temaj, davodziłasia vučycca na ŭłasnych pamyłkach.

Brat jaho tady žyŭ u Mahilovie, i Aleh prasiŭ: pahladzi, jak tam mašyny farbujuć, jak pistaletam farbavalnym karystajucca?

Mužčyna ŭmieje vykonvać lubyja raboty, ale dla klijentaŭ robić tolki kuzaŭny ramont — zvarku i farboŭku.

«Kali pačnu jašče padvieski i matory pierabirać, u mianie prosta času nie chopić. I tak šmat klijentaŭ, — tłumačyć majstar. — U mianie nastupnaje leta ŭžo praktyčna zaniataje. Ja rablu niašmat mašyn. Na adnu sychodzić miesiac, časam paŭtara, kali heta poŭnaja pieravarka i pierafarboŭka».

U Klimavičach aŭtamajsterni — na kožnaj druhoj vulicy. Cikaŭlusia ŭ Aleha, čamu tady da jaho takaja vialikaja čarha.

«Pa-pieršaje, ja biarusia za mašyny, za jakija nie chočuć bracca inšyja. Pa-druhoje, rablu heta tańniej. Voś zaraz ja ramantuju mašynku: košt jaje — 700 dalaraŭ, i ja jaje rablu za 700 dalaraŭ. A niechta b uziaŭ tysiačy paŭtary — pry toj ža jakaści, moža, tolki krychu chutčej z zakazam spraviŭsia b. Plus ja pakazvaju ŭ videarolikach, što rablu».

Mužčyna ŭśmichajecca: klijenty afihievajuć, kali bačać, jak pracuje majstar z adnoj rukoj.

«Im zdajecca, što heta niemahčyma, bo mierajuć pa sabie. A ja ramontam užo 20 hadoŭ zajmajusia. A toje, što adna ruka… Nu niama takich rabot, jakija treba rabić dźviuma. Bo i špakluješ adnoj rukoj, i zvaračny aparat trymaješ adnoj».

«Čym samomu pravy atrymać, lahčej žonku za rul pasadzić»

Jutub-kanał «PROvincial» pa ramoncie aŭto Aleh zapuściŭ dva z pałovaj hoda tamu. Matyŭ prosty: patrebny byli hrošy. Kantoru, dzie jon tady pracavaŭ vartaŭnikom, zakryli, a inšaha miesca chutka nie znajšłosia.

«Padumaŭ: čym čort nie žartuje, treba niešta mucić u internecie. Doŭha vyvučaŭ, jak tam možna zarabić. Vyrašyŭ: treba mnie zapuścić kanał pa ramoncie aŭtamabilaŭ. Kanał pakrysie raście, zaraz dzieści 200 dalaraŭ na miesiac prynosić. Plus rekłamščyki štości dasyłajuć — niadaŭna atrymaŭ ceły miech roznych bałončykaŭ dla farboŭki, emalaŭ, łakaŭ».

U kanała Aleha 25 tysiač padpisantaŭ. Adkul papularnaść? Mužčyna miarkuje: napeŭna, tamu, što jon nie sprabuje stvaryć niejki štučny vobraz, kab spadabacca aŭdytoryi, a pakazvaje siabie takim, jak jość.

«Nie treba vypiendryvacca. Ja vyłažu z-pad mašyny brudny, jak čort, nie adziety ŭ pryhožuju robu i bieleńkija palčatki».

Sam majstar paśviedčańnie kiroŭcy tak i nie atrymaŭ.

«Ja nie sprabavaŭ. Dumaju, u nas u Biełarusi heta niemahčyma. Pravy — heta adno, potym ža jašče patrebna mašyna śpiecyjalna pieraroblenaja. Mnie lahčej žonku za rul pasadzić», — admachvajecca Aleh.

Na pracu na zierniaskład jon jeździć na viełasipiedzie. Zimoj, praŭda, užo nie raz atrymlivaŭ za heta štraf — adnu bazavuju.

«Bo nielha jeździć pa prajeznaj častcy. Ja razumieju, zhodny, ale mnie praściej tak, čym dajści pieššu».

«Dy kožny treci, kali b jamu dali piensiju, jak u mianie, zrabiŭ by hetaksama»

Z žonkaj Aleh paznajomiŭsia, jašče kali byŭ studentam. Zajechaŭ ź siabrami ŭ susiedniuju viosku na dyskateku i tam pabačyŭ Iłonu. Razhavarylisia, pačali sustrakacca. Jak dziaŭčyna pastaviłasia da jaho invalidnaści?

«Nie viedaju. Ja nie pytaŭsia, — Aleh zadumvajecca. — Ale mnie zdajecca, kali ty zakachaŭsia, to nie źviartaješ uvahi».

Ciapier Iłona pracuje na pałovu staŭki prybiralščycaj u domie kultury. Ich z Aleham dačce Naści 22 hady. Paśla piedkaledža dziaŭčyna pajechała ź siabroŭkami žyć u Babrujsk, dzie ŭładkavałasia vychavalnicaj dziciačaha sadka.

Aleh z žonkaj Iłonaj i dačkoj Nastaj.

Aleh z žonkaj Iłonaj i dačkoj Nastaj.

«Nie škaduje: u Klimavičach łavić niama čaho. Ale jana ŭ Babrujsku asabliva nikudy nie chodzić, tolki dom-rabota-dom. Pytajusia: i ŭ čym pryvabnaść vialikaha horada? Jana kaža: bankamat na kožnym rahu», — śmiajecca baćka.

I raskazvaje, što ŭ pravincyi z pracaj biada: vakansij mała, zarobki mizernyja. 

«U nas siaredni zarobak — nu rubloŭ 500. Nie, heta navat užo dobrym ličycca. A nie padabajecca — idzi, na tvajo miesca piać čałaviek pretenduje». 

«Małajčyna, mužyk!» — časta pišuć Alehu u kamientarach pad videa, dzie jon viartaje mašynam narmalny vyhlad. Ale sam mužčyna nie ličyć siabie niejkim asablivym.

«Dy kožny treci, kali b jamu dali hrupu invalidnaści i piensiju, jak u mianie, zrabiŭ by hetaksama. Maja piensija — 180 z kapiejkami rubloŭ. Voś jak možna žyć na hetyja hrošy, kali kvartpłata, razam ź internetam, hazam, haražom, u mianie vychodzić 110 rubloŭ? Chočaš nie chočaš, a budzieš krucicca».

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?