Piśmieńnik-frantavik Vasil Bykaŭ u pačatku 70-ch nie nadta raźbiraŭsia ŭ palitycy. Razabraŭsia paśla 50 hadoŭ, bo padarvaŭsia na minie: nie padumaŭšy, jon aŭtamatyčna padpisaŭ list suprać «litaraturnaha ŭłasaŭca» Sałžanicyna.

19 červienia Vasilu Bykavu spoŭniłasia b 90. Jon syšoŭ u 2003-m, u 79. I da apošniaha dnia raskajvaŭsia za hety podpis, da apošniaha dnia jaje vykuplaŭ.

U hieroja, frantavika, byŭ žorstki los:

jamu daviałosia pravieści kaniec žyćcia pa-za svajoj «baćkaŭščynaj», na ziamli praciŭnika, u Hiermanii. Tam ciapier było bolš svabody i dabra. Z Łukašenkam jon užycca nie moh, viarnuŭsia tolki na apošnim miesiacy žyćcia: lehčy ŭ rodnuju ziamlu.

Vasil Bykaŭ uvarvaŭsia ŭ naša nieviasiołaje savieckaje žyćcio svajoj ciažkaj vajnoj u rannija 60-ja.

Zielanieńkaja «Junosť» za 1964 hod. «Pastka». Nia niamieckaja — svaja. Lejtenant Klimčanka traplaje ŭ pałon. Pavodzić siabie hieraična, hatovy da rasstrełu. Ale esesaviec Švarc (Čarnoŭ), znajšoŭšy ŭ jaho śpisy roty, robić pravakacyju nibyta ad jaho imia, zaklikajučy zdavacca kamsamolcaŭ, ź jakich kamsorh Klimčanka ŭnioski źbiraŭ. A potym lejtenanta adpuskajuć. Viedajuć «abstanovačku» ŭ savieckich vojskach. I tut ža asabist sprabuje aryštavać Klimčanku. Na jaho ščaście pačynajecca ataka. Ale lejtenant paśpiavaje pasłać mesedž Švarcu: «Ty pieramoh, svołač!» Nadzieja ŭ Klimčanki adna: być zabitym ci ciažka paranienym u hetaj atacy. I vyratavacca ŭ mahile abo ŭ špitali. Inakš - trybunał.

U 1966 hodzie z «Novoho mira» nas šarachnuli apovieściu «Miortvym nie balić». Jašče adzin lejtenant Vasilevič uspaminaje, jak kapitan Sachno pahnaŭ na minnaje pole sanitarku Kaciu, jak prymusiŭ zastrelicca jaho siabra lejtenanta Jurku, a potym mitusiŭsia pierad niemcami ŭ pałonie. Ale voś skončyłasia vajna, a Vasileviča i studentaŭ, jakija zastupajucca za jaho, ciahnie ŭ milicyju były staršynia vajennaha trybunała. Za niepavahu da orhanaŭ.

A tut jašče źjaŭlajecca «Kruhlanski most» (1968). Akazvajecca, za vybuch mosta lubaja cana dobraja, u tym liku i śmierć syna palicaja Mici, jaki uzarvaŭ most.

My daviedalisia, što na vajnie svaje stralajuć u svaich.

Poŭnaje atačeńnie: niemcy i hetkija «svaje».

Kali ž źjavilisia takija rečy, jak «Karjer» (1987), to akazałasia, što stralaje i minułaje. Stralaje ŭ śpinu, bo niezrazumieła, ci varta praciahvać žyć paśla vajny. Adkul biarucca siły zmahacca ź niemcami ŭ papadździ Varvary Mikałajeŭny? Jaje muž, ajciec Kirył, byŭ aryštavany i zahinuŭ u 30-ja, a syn Aležka adroksia ad baćki, kab vyvučycca, a potym trapiŭ pad bambiožku. Vypalenaja ziamla. Piekła.

Hieroi Bykava žyvuć, jak u ramanie katalika Žorža Biernanosa «Pad soncam Satany». I kali jany zachoŭvajuć čałaviečnaść, jak Varvara Mikałajeŭna, Piatrok i Ściepanida z «Znaka biady» (1983) i Ściopka z «Kruhlanskaha mosta», to jany śviatyja.

U 80-ja my daviedalisia ad Bykava, što syny raskułačvali baćkoŭ («Abłava», 1986); što sadžali «nacdemaŭ» (patryjotaŭ nacyjanalnych uskrain SSSR), takich jak Daroška ŭ «Ściužy» (1991); što ŭ palicai išli raskułačanyja (jak Huž z «Znaka biady»); što «vorahaŭ naroda» vybirali hałasavańniem na schodzie, była norma pa ich «vykryćci» («Čyrvonyja piatlicy», 2001).

A paśla vajny stała jašče horš: danosiać adzin na adnaho z-za strachu hieroi, navukovyja rabotniki z «Biednych ludziej» (1998). Hinie ad radyjacyi zhvałtavany «dziadami» deziercir, zabiŭšysia ŭ zonu; usich viarbujuć ŭ sieksoty, a Valera Sarokin, jaki nie staŭ stukačom, hublaje ŭsio, śpivajecca i pamiraje ŭ hazpromaŭskaj trubie («Truba», 1998).

Naša vajna nie skončyłasia i nie skončycca ciapier užo nikoli. Ni dla nas, ni dla Vasila Bykava.

Adnak piśmieńnik raiŭ pamirać pa-čałaviečy.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?