Andrej Fiedarenka. Fota Aleny Kazłovaj.

Andrej Fiedarenka. Fota Aleny Kazłovaj.

Pračytaŭ materyjał Siarhieja Makareviča «Jak fiłosaf Akudovič «raźbiŭ» serca piśmieńniku Vieraciłu», a taksama šmatlikija kamientary da jaho. Adzin asabliva zapaŭ u dušu, bo i sam ja nieadnojčy razvažaŭ na padobnuju temu. Dumaju, jana chvaluje nie tolki mianie.

«Našy litaratary tak i nie zdoleli vynajsci biełaruskuju prestyžnuju premiju nakštałt premii Hiedrojca — čamu?! Zamožnyja ludzi i ŭ nas, peŭna, užo źjavilisia za postsaviecki pieryjad!.. Vielmi pakazalny momant dla «śviadomych» piśmiennikaŭ, — mastackaje słova Biełarusi chvaluje Polšču kudy bolej!!! — napisaŭ, miž inšym, kamientatar Van Chielsinh. — Ja ŭchvalaju majsterstva! Prafiesijanalizm! Heta dazvalaje, kab krychu i kidała ŭ baki. Fiłosafa. Krytyka. Aŭtara. Ale nakłady śviedčać ab advarotnym. «Połymia», «Maładość», «Nioman» i «LiM» hublajuć čytačoŭ. Datacyja nie ratuje. U spadara Piatroviča Barysa taksama spravy nie vielmi prasunulisia, — paŭtarusia: vy, našy charošyja, nie stvaryli padmurak dla niezaležnaj abjektyŭnaj biełaruskaj uznaharody za 20 hod pracy ŭ novych umovach i ŭ inšaj užo krainie. Chaj sabie i pry cisku Łukašenki. Nie skarystali mižnarodnyja suviazi. PEN-centr. Asacyjacyi, kudy majecie mahčymaść jurydyčna źviartacca, kab bačyć płyń litžyćcia za miažoj…»

Pytańnie pastaŭlena vielmi pravilna, adkaz — samy što ni na jość niapravilny. Čamu biełaruskuju prestyžnuju premiju pavinny byli vynachodzić litaratary, a nie čytačy?

Naprykład, padkazać, jak? Elemientarna: 10 młn. nasielnictva, 1/10 całkam mahła b skinucca pa 1(adnym) dalary, prosta tak — na padtrymku našaj darahoj rodnaj litaratury, i my mieli b Biełaruskuju Nobieleŭskuju premiju, 1 młn dalaraŭ u hod.

Nie skažacie ž Vy: pakładzicie na stoł «Vajnu i mir» abo «Cichi Don» — tady budzie vam niezaležnaja Biełaruskaja Nobieleŭskaja premija; nie skažacie, bo inakš koła zamkniecca.

Haniebna i prykra — zhodny z Vami.

Ale hańba i prykraść nie ad našych litarataraŭ, jakija «ŭłasnaj premii nie vyklančyli», a ad taho, što «mastackaje słova Biełarusi» daŭno ŭžo nie chvaluje roŭna anikoha: ni Łukašenku, ni Polšču, ni, samaje kryŭdnaje, biełaruski narod.

Tamu ničoha dziŭnaha, kali ab toje, što jašče zaviecca «biełaruskaj litaraturaj», vyciraje nohi kožny, chto nie lanujecca…

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?