Žurnalist Jeŭraradyjo Źmicier Łukašuk zatelefanavaŭ redaktarcy adździeła kultury łukašenkaŭskaj «Sovietskoj Biełoruśsii», kab daviedacca, jak jana hałasavała na adbory «Jeŭrabačańnia». Jana ŭvachodzić u žury hetaha konkursa.
Adkazvać Viktoryja Papova admoviłasia, ale słova za słova, i žurnalistka pačała śmiajacca ź biełaruskaj movy žurnalista. Durny śmiech vyklikała ŭ jaje słova «pytańniečka».
«Jak ja vas lublu, biełarusaŭ, — praciahvała jana. — Nienavidžu, nienavidžu!» — pierakliniła jaje, i jana paviesiła słuchaŭku.

Aburany takoj «kulturaj», reparcior vystaviŭ aŭdyjozapis razmovy ŭ sacyjalnych sietkach. Tam hetaja razmova stała sapraŭdnym chitom.

Hutarku razabrali na miemy (afaryzmy časoŭ interneta) i dematyvatary (sučasnyja karykatury). Nie dziva, kali biaskryŭdnaje pytańnie vyklikaje takuju reakcyju.

Urešcie samoj Papovaj daviałosia apraŭdvacca, što słovy nienavidžu byli nakiravanyja zusim nie da biełaruskaj movy, a da stylu pracy žurnalista Łukašuka.
Ale ž chto ciapier pavieryć.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна